Ja uważam, że 235/45R18 jest oponą zbyt wielką, bo średnicą odbiega aż o 4% od rozmiaru podstawowego. Do dzisiaj nie rozumiem dlaczego Ford w tabeli ma ten rozmiar w homologacji. Te opony wyglądają nienaturalnie duże jak się na auto z boku patrzy (moja subiektywna opinia).
Do felgi 18 zakładałbym 235/40, ale będą już dość niskie. Sam jeżdżę (jeszcze nie wiem czy tymczasowo, taką mi założono) na 225/45R17, która jest niższa niż zaleca producent no i w stosunku do 215/55R16 jest dużo mniej komfortowa. Marzy mi się wymiana na 215/50R17.
Wracając do Twojego przypadku - coś za coś. Kupiłeś felgi 18 cali i już przy zakupie trzeba było się liczyć z tym, że opony do nich będą musiały mieć niski profil co z pewnością obniży komfort jazdy oraz zwiększy zużycie zawieszenia. Pewnym rozwiązaniem mogłaby być sprzedaż 18 kupno 17 cali. U ojca w MK3 lekko stuka zawieszenie z przodu i na zimówkach 16 cali stuka dużo mniej niż na letnich 17'stkach. To tylko pokazuje, że jednak zawieszenie bardziej pracuje na niskim profilu.
Jeszcze ciągnąc ten wywód - chcesz mieć szersze niż 235? Na tor się wybierasz? Pytam, bo tak jak napisałem sam rozglądam się za oponami letnimi na moje fele 17 i tam jest do wyboru 215/50 i 235/45. Ten drugi rozmiar jest troszkę tańszy oraz jest większy wybór modeli ale go odrzuciłem bo nie chcę mieć zwiększonego spalania, ryzykować rzucania w koleinach, a poza tym nie jestem na tyle rajdowcem aby szerokość 215 była dla mnie zbyt mała
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. To już większą różnicę robi kwestia producenta opony - tego jak guma sama klei. Ponoć Nokiany Z-Line mega kleją (ale przez to szybko się zużywają).