Odp: powershift szarpie
U mnie przy ostatnich dość*mroźnych nocach rano po odpaleniu zimnego samochodu PowerShift dziwnie się zachowuje: przebijanie D <> R powoduje szarpnięcie, sama zmiana biegów (zarówno parzystych, jak i nie) jest normalnie płynna, natomiast po dojechaniu do świateł, 2-3 sekundy po całkowitym zatrzymaniu następuje szarpnięcie. W momencie, kiedy jest już*nieco bardziej nagrzane (i zapewne olej w skrzyni) wszystko działa normalnie i płynnie.
Czy zasadniczo nie powinno być odwrotnie i skrzynia działać gorzej ciepła niż zmrożona po nocy, kiedy olej ma inną gęstość i lepkość?
No i drugie pytanie: co dokładnie dzieje się te kilka sekund po zatrzymaniu auta "do zera"? Zaznaczam, że szarpnięcie następuje z opóźnieniem, nie od razu.
Od wymiany oleju minęło chyba jakieś 30 tysięcy kilometrów.
|