Zakładałem łańcuchy z tym standardowym systemem już wielokrotnie przez ileś tam lat. I wiem jedno. Takie łańcuchy to niepotrzebne nerwy i strata czasu przy zakładaniu. A zakłada je się przeważnie w ****ianych warunkach. No i prócz mrozu to się jeszcze człowiek ubabra. A u nas taka specyfika, że jedne drogi czarne a inne obok zaśnieżone i co chwile by trzeba zakładać i zdejmować. Też kiedyś myślałem, że jak rzadko się używa to wystarczą najtańsze. To błąd w rozumowaniu. Ale do tego się dochodzi po czasie.
Wspomnisz moje słowa przy następnym zakładaniu z rękami uwalonymi błotem po łokcie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Łańcuchy czasem dotykają felgi a na to, że się po niej nie przesuną gwarancji nie ma. Ryzyko porysowania jakieś jest.