Naprawdę wątpię, ze to wtryski ponieważ objawy są wyrywkowe zależne od temperatury i wilgotność. Dziś rano poczytałem na forum o zapowietrzonych układach paliwowych. Poszedłem rano długo pompowałem pompką i tylko chlupało w układzie i widziałem jak przepływa powietrze (w wężyku pod pompką pęcherzyki nawet po 7 cm miały). Pompowałem, aż przestały się pojawiać (z tą pompką każdy pisze, żeby pompować aż się zrobi twarda - różnica jest wyczuwalna minimalnie). Poszedłem przekręcić kluczyć i odpalił na strzał bez kaszlania.
Wygląda na to ze trzeba zawór zwrotny całkiem możliwe ze cofa się paliwo.
Potwierdziło by się to ze po kilkukrotnym kręceniu rano bez pompowania za 3-4 razem odpalał odrazu na strzał.
Jak się wszystko rozwiąże wrócę i opiszę co było dla potomnych
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.