Odp: Wymiana sprzęgła i dwumasy
Szczur 4455 mechanik uparł się na Luk... Co ja biedna mogę... Matelek do Polski dopiero na Wielkanoc, a sprzeglo muszę zrobić na "już" inaczej mechanik nie weźmie się za naprawę tego z czym tak naprawdę do niego przyjechałam : auto gaslo podczas jazdy, (pisałam o tym na założonym przeze mnie temacie) prawdopodobnie problem z czujnikiem ciśnienia paliwa ale żeby mieć pewność mechanik musi autem pojezdzic a z takim sprzęgłem się boi. Jeżeli chodzi o odczucia to no ooo eee wybacz ale mam za sobą zaledwie 2,5 tyś km, prawko od pół roku więc nie umiem jeszcze w ten sposób "diagnozowac" auta. Ale jak tak zaczęłam sobie czytać o tych objawach (o matko i córko) to tak właśnie coś mi świta pod kopułą, np dziwny metaliczny pisk przy skrecaniu lub trzęsawke silnika, jeżeli chodzi o slizganie sprzęgła (o matko i córko i wszyscy święci) to dopiero doczytalam o co w tym chodzi i stwierdzam że raczej nie miałam okazji tego sprawdzić bo tu powyżej 3 biegu to małe szanse...
__________________
"Nie miała baba problemów to se auto kupiła"
Ostatnio edytowane przez Camellia ; 06-02-2017 o 01:34
|