Cytat:
|
U mnie właśnie słychać w środku. Na zewnątrz
......Wczoraj to w ogóle mnie zszokowała praca silnika. Tracił moc powyżej 2,5 tys. obrotów. Na dwójce nie mogłem się rozpędzić więcej jak do 3 tys., potem jakby odcięcie, wciskam pedał gazu i zero reakcji.
Dziś już jest normalnie, więc ASO może mi uwierzyć lub nie.
Oczywiście coś (pompa?) wyje cały czas, więc o to się nie martwię, no chyba że mechanik będzie miał wadę słuchu.
|
Witam, ja 3 dni temu również miałem taką "przypadłość" pedał gazu w "podłogę" a na obrotomierzu 3 tyś. i nic więcej, wyglądało to tak jak by się filtr cząstek stałych zatkał (ale to w dieslu, miałem podobne problemy w Insignii po długich korkach w Krakowie) :-) ale chyba w "benzynie" tego nie ma. Po kilku kilometrach postanowiłem zał/wył. silnik, po tym zabiegu samochód odzyskał funkcje ... swoją drogą ciekawe co się stało, przypadłość bezobjawowa :-)