Cytat:
|
Przecież ten który sprzedał samochód musi iść do ubezpieczyciela i napisać wniosek o zwrot pieniędzy z polisy. Kiedyś spotkałem się z przypadkiem , że musi być jeszcze ponad pół roku aby cokolwiek wrócili. Zależy od firmy.
|
pisałem wcześniej że ubezpieczyłem peugeota z końcem maja a sprzedałem w czerwcu i też byłem pewny że oddadzą kasę przecież ubezpieczenie nie trwało nawet miesiąca, i niestety strzeliłem karpia jak miła pani oznajmiła mi że dostanę zwrot ale jak nabywca pojazdu im wymówi, a pokaż mi takiego co mając opłacone OC NNW chyba szyby i opony też wymówi, na pocieszenie dostałem zwrot NNW i to tak wyliczone że 27 zł dali chyba koło 70 zapłaciłem, jak jape rozdarłem że to granda to dowiedziałem się że takie jest w polsce prawo, a nie widzi mi się ubezpieczyciela.
Bump: @c-matix nie musisz przepisywać ubezpieczenia na siebie bo ono jest na pojazd nie na ciebie, dlatego cały czas ci tłumaczę dowiedz się u zródła czyli ubezpieczyciela a czas działa na twoją niekorzyść , zadzwoń i powiedz co i jak że gość cię w błąd wprowadził itp.
a jak tu bedziesz marudził to może sie okazać że gość już wycofał kasę i masz auto bez OC, a tak może uda ci się zablokować zwrot, ale czas ci ucieka sam widzisz że cwaniak z niego nie dość że oc ci wyrwać chce to jeszcze cię rąbnął na akumulatorze