Cytat:
|
A ma ktos stycznosc z 2.0 Duratec 145 kucykow w S-Maxie ?
|
Mam styczność na co dzień. Silnik do typowej jazdy turystycznej. Można pogonić ale trzeba trochę wyżej kręcić. Nawet kilka razy nie dałem się teoretycznie mocniejszym czy lżejszym modelom, co nawet mnie zdziwiło. Np. Mazda 6 czy Hyundai Coupe 2.0. Ogólnie wrażenia podobne jak u kolegi "pantonieja" z tym, ze u mnie po mieście spala mniej. Aktualnie 9,2 komputerowo (jeśli przekłamuje to minimalnie) przez ostatnie 3 miesiące. Olej Ravenol FEL, ale na fordowskim nie było dużo gorzej. 6-go biegu odczuwalny brak w trasie. Ogólnie przy lepszej skrzyni wrażenia były by milsze. Tu praktycznie do 20 km/h nie powinno się wrzucać 2-ki bo obroty lądują między 1200-1400 a to czuć na dwumasie. Elastyczność przeciętna. Awarii brak. Czasem jednak może się trafiać nie odpalenie za pierwszym razem na rozgrzanym silniku. Drugi start zawsze skuteczny. Jednak tylko w lato takie przypadki miałem. Naprawdę trudno jednoznacznie polecić lub odradzić ten silnik. Uchodzą za nie awaryjne i nie wymagające obsługi. Ale tzw. frajdy raczej nie dają.