@
MAG
, uwierz mi, montowanie roweru na dachu z thule proRide 591, dzięki pojedynczej "łapie", montuje się banalnie prosto (jedyny wysiłek to "dźwignąć" rower na dach). Nie trzeba go specjalnie trzymać, kombinować, od razu po podniesieniu go, opiera się go na łapie. Blokuje się go paskami do rynienki (jak na platformie), a samą łapę "skręca" za pomocą rączki umiejscowionej na wysokości rynienki. Sam montaż bagażnika również zajmuje chwilę, jeśli bazowy jest już na dachu.
Jak pisałem, użytkowałem obydwa rozwiązania i jeśli chodzi o bezproblemowe wyprawy w dłuższe trasy, mogę w każdym aspekcie polecić platformę. Jeśli ktoś się na nią zdecyduje (tzn. zaakceptuje koszty), sprawdza się pod każdym względem.
Jeśli chodzi o przemieszczanie roweru po mieście (bez dłuższych tras, ekspresówek, autostrad, itp.) - sprawdzi się każde rozwiązanie.