Nabyłem takiego poflotowego 1.6 EB w ubiegłym roku. W momencie zakupu, w kwietniu 2016 miał na blacie 287 kkm (sprawdzone i potwierdzone). Jeżdżę nim tylko po mieście. Co rano 6 osób wsiada do niego, a późnym popołudniem 6 osób z niego wysiada. Auto robi dziennie max 20 km. Średnia prędkość wg kompa to 24 km/h, spalanie 11.8l/100km (ale liczone przy tankowaniu już 13l/100km). 80% jazdy na zimnym silniku. Obecnie na liczniku prawie 296 kkm. Na bieżąco dokonuję niezbędnych napraw, a są to głównie sprawy eksploatacyjne - łożysko podpory półosi napędowej, regeneracja maglownicy, łącznik stabilizatora, pompa sprzęgła itp. Przebieg robi swoje. Ale silnik, turbina - odpukać - gra i buczy. Nic nie cieknie, moc i moment są. Ale nie ukrywam, że boje się dnia, w którym ten stan się zmieni. Oby to nastąpiło jak najpóźniej.
Moim zdaniem 1.6 EB w S-Maxie to dobry wybór do miasta, gdy rodzina jest duża i trzeba ją codziennie porozwozić w różne miejsca. Opinia ASO o tym silniku jest dobra - chociaż taka opinia nie jest może najlepszym wyznacznikiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A czemu ludzie nie kupują? Patrz posty kolegów wyżej.