Odp: Akumulator bezobsługowy motorcraft i dolewanie elektrolitu...
Wiercenie pozostaje, ja swojego w ostateczności naprostuje, leci 15.06 V prądem 1.6A. Małym amperażem może odratuje. Jak w ten mróz znowu zacznie świrować typu mrugające światła. wskaźniki i tykające przekaźniki, to pozostaje sprawdzenie elektrolitu, próba z dolaniem wody destylowanej. A jak to nie pomoże to się mówi trudno i nowy kupie. Może być zasiarczony, a wtedy tylko ładowarka mogłaby go odratować, no ale nie ma pewności czy to by pomogło.
__________________
Ostatnio edytowane przez technikibart ; 10-02-2017 o 18:22
|