Cytat:
|
Tomasz, co Tobie sknocili?
|
Podczas obowiązującej gwarancji zgłaszałem wycieki z układu spryskiwaczy, nieznaleziono, lub nie szukano. Po gwarancji szukano i stwierdzono ze wszystko jest ok. Oczywiście wystawiono rachunek za czynności z tym związane. Jeździłem z tym do nich z tym problemem jeszcze dwa razy bezskutecznie. Według nich wszystko ok. Z desperacji sam rozebrałem pól przodu i wyeliminowałem usterke. Przy przeglądzie i przedłożeniu gwarancji stwierdzono uszkodzenie 4x4 haldex brak napedu, kosz z robocizną 4 tysi po rabacie. Nie zgodziłem sie z diagnozą wiec sprawdzali jeszcze dwa razy i nic to nie dało. U konkurencji skasowano błąd 100 pln.
Kolejna nieprzyjemna sytuacja z wymianą emblematu ford, drobne uszkodzenia podczas zdejmowania owala... Fakt, ze zaoferowali rabat przy następnym przeglądzie ale już sobie darowałem