Bo to ktoś gdzieś kiedyś usłyszał i prawi. Wiadomo , że jeżeli jeździ się tylko po mieście i bardzo krótkie odcinki to powinno się doładowywać.
Zresztą w styczniu miałem 2 tygodnie jazdy odcinkami jakieś 0.5 do 8 km. Najwięcej tych kilometrowych - może z 6-8 razy dziennie przy dużych mrozach więc grzanie szyb , nagrzewnica itp. Jakoś po 2 tyg męczenia samochodu nie rozładował się aku. Jak widać nawet na krótkich odcinkach alternator daje radę.
Mój brat też jeszcze nigdy nie ładował akusa i trzyma mu już tani Eurostart ok 8 lat. Jeździ tylko po mieście ( znaczy wsi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.