Kiedyś gdy temat fotelików jeszcze mnie nie dotyczył, nawet mentalnie, wbijałem się po baletach do samochodu kuzynki. Był tam fotelik zamontowany. Taki z markietu. Jak się o niego zaparłem to złamałem boczek:/
Co do dużych zagłówków bocznych to w teorii są świetne. Dają podparcie w trakcie zderzenia bocznego ale..
Czy Wasze dziecko siedzi w foteliku jak manekin? Ile tak wytrzyma?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Bo mi się wydaje, że efekt może być raczej taki:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A jeśli chodzi o foteliki 15-36 montowane z przodu do dlaczego bez poduszki?
Proste się tu rozpisał:
http://osiemgwiazdek.blogspot.com/20...owietrzna.html
Poduszka ma być i już.