Cytat:
|
Tylko po co?
Akumulatory nie sa już dobrem niedostępnym jak za czasów PRL, w cenie ok 300zł dostajemy w miare normalny sprawny działajacy akumulator. Jest sens kupować ładowarke za 200, kwas, wiercic, brudzić sie, ochlapac kwasem i miec nieszczelny akumulator kwasowy poźniej w aucie?
|
Nikomu nie proponowałem wiercenia, jeżeli dałoby się bezinwazyjnie go otworzyć to można się poratować, ale szkoda psuć. Kupie akumulator, za jakiś czas porządną ładowarkę z kimś na pół, nie te tanie prostowniki które potrafią skutecznie zaprawić i zagotować aku...