S-Max w firmie w której pracuję był tylko jeden. Większość aut służbowych to Focusy i Mondeo. Ale dyrektor, który jeździł tym moim, teraz ma S-Maxa II. Oczywiście benzyna 2,0eb 240 KM. Z tym, że narzeka na niego, mówi, że ten mój był lepszy, że płynniej chodziła skrzynia (znaczy PS lepszy niż hydraulik) no i że w tym nowym to wszystko skrzypi i jest jakiś taki mniej wygodny.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ale skoro moim w 3 lata nabił 140 kkm, to myślę, że ten nowy za jakieś 2 lata będzie na sprzedaż. Ja go na pewno nie kupię, poczekam aż dyrektor będzie miał S-Maxa II po lifcie - nie będzie już wad wieku dziecięcego.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.