Cytat:
|
O indeksie prędkości też nikt nie wspomniał. Jak by chciał się dowiedzieć czegoś na temat indeksów to by pytał o to A pytanie było konkretne o rozmiar. Po co się rozpisywać na ten temat i powtarzać to samo w koło?
|
Jedno z drugim jest powiązane, tzn. trzeba brać pod uwagę indeksy jeśli idziemy w rozmiar niższy od homologowanego dla danego modelu samochodu. W przypadku rozm. 205/55 R16, jest to indeks nośności
94, prędkości
V, najlepiej jeszcze jakby były wzmacniane (XL).
Cytat:
|
Przecież napisałem żeby kupił wzmocnione, a to jest jednoznaczne ze są większe indeksy
|
Nie jest jednoznaczne. Wzmocnienie to jedne sprawa, a indeks nośności druga. Oczywiście wzmocnione są wytrzymalsze. Ale mając do wyboru np. opony 205/55 R16 z indeksem
91 ale wzmocnione i z indeksem
94 bez wzmocnienia, wybrałbym te drugie.
Co chciałeś tym udowodnić? To żeby brać najtańsze z tych trzech opon bo się oszczędzić kilka groszy? Dwa wpisy wyżej podałem proponowane opony w rozmiarze 215/55 R16, które na głowę biją barumy, a kosztują 260,-PLN.
Cytat:
|
I odnośnie mocy, jeśli ktoś zakłada opony 16ki to chyba nie po to żeby jeździć na granicy zerwania przyczepności. Jak chcesz szaleć, albo dynamicznie jeździsz to zakładasz koła odpowiednie do tego, a nie balony na feldze 16ie.
|
Nie przeczytałeś uważnie mojego poprzedniego wpisu albo nie umiesz czytać ze zrozumienie. Napisałem o delikatnym ruszaniu na miśkach, które i tak może spowodować poslizg opon 235. Dlatego jak jeszcze wyobrażam sobie założenie opon 215 do wolnossaka 1.6 benz. lub 1.6/1.8 TDCi, tak do 2.5t nie bardzo - tyle w kwestii twojej teorii, że poza mocą te mondeo mk4 niczym się nie różnią.
Cytat:
|
Nie strasz ludzi strzelającymi oponami jak parametry ma praktycznie te same, a parę złotych w kieszeni.
|
Twoja sprawa jeśli jeździsz na oponach z zaniżonym indeksem nośności, ale nie wprowadzaj w błąd innych. Wbrew pozorom jest duża różnica między oponą o indeksie nośności 91, a 94 przy tym samym rozmiarze. Dla mondeo mk4 przewidziana jest opona z indeksem min. 93 i nie ma tutaj co dyskutować, tylko trzeba się do tego stosować. Nie jest to
widzimisie Forda.