@
cattani75
Wiem że lubisz i umiesz liczyć. Nie lepiej było Ci umówić się z jakimś taryfiarzem mającym fajne auto aby Cię codziennie woził tam i z porwotem na tej krótkiej trasie? Pomyśl: limuzyna, własny szofer - tak by to wyglądało na codzień - a na wypady wypozyczałbyś sobie coś na co masz akurat ochotę i fanatzję. Myślę, że wyszłoby to taniej niz leasing + koszty użytkowania MK5