Dla potomnych...
Mechanik znalazł swoje niedopatrzenie. Chodziło o to, że pompa wspomagania była krzywo zamontowana i pasek był ciut na ukos. Poprawił mocowanie pompy i na razie jest ok.
Przepraszam za niefachowe słownictwo, mechanik wszystko fachowo mi wytłumaczył, ale zapomniałem tych mądrych słów
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.