Chyba wiem gdzie tkwi sedno sprawy. W klamrze pasa lub gdzieś około.
Dziś tocząc się 40km/h ktoś mi wyjechał ot tak sobie. Hamulce mam doskonałe, więc auto staneło dęba jak powinno. Ale co z tego, jak pas bezpieczeństwa mi nie zadziałał, tylko poleciałem na kierownicę. Zwyczajnie system nie widzi tego że mam zapiętą klamrę pasa.
Sam napinacz pasa działa doskonale, bo gwałtowne pociągnięcie pasa ot tak, natychmiast go blokuje. Niemniej z pasem muszę zaraz do serwisu walić, bo jeżdżę z atrapą zamknięcia pasa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.