@
elucidate
nie mam typów i faworytów w suvach bo nie jestem fanem takich aut, najczęściej są rozdmuchane na zewnątrz, mają pseudo terenowe aspiracje a prześwit jak kompakt, w srodku miejsca mniej niz w dobrym kompakcie i wlasciwosci jezdne rowniez gorsze niz w kompakcie. Jedyny plus to pozycja za kierownicą dobra na miasto kosztem większego obrysu auta zmniejszającego możliwości parkingowe. Dlatego wspomniany kodiaq może spodobać się tym, którym suvy do tej pory nie leżały. Jeśli coś mi się z tej klasy wcześniej podobało to małe suvy jak audi q1 albo bmw x3 i suzuki jimny. W styczniu parę razy jechałem jako pasażer nissanem kuskusem i podobał mi się w środku i gabarytowo na zewnątrz, skrętny i ze żwawym silniczkiem, ale zawieszenie ma straszne! twarde i nieprzyjemne, resorowanie jak w matizie.
A prawdziwe SUVy to range rover, pathfinder, pajero, landcruiser, moze jeszcze grand vitara.
Sensowny mały tani suv to dacia duster którą cenią leśnicy, gddkia i wszystkie instytucje i firmy ktore szukają woła do pracy w błotku i w leśnym terenie. Jest lekka, prosta i się nie psuje.