Obecnie mam takie objawy, że po odpaleniu auta wszystko jest ok.
Tzn nie ma komunikatów o usterce silnika I wspomagania.
Jadę kilka km, I nagle zegary przestają działać na 3sekundy (czasami rozświetlają się wszystkie kontrolki), I znowu pojawiają się komunikaty o usterkach. Po wyłączeniu silnika I ponownym odpaleniu, wszystko wraca do normy, po czym sytuacja się powtarza.
Cuda na kiju...
Aha, check engine świeci cały czas.
Cytat:
|
nie masz któregoś z kolegów bliżej aby podjechać i sprawdzić ?
|
Niestety nie mam do kogo z tym podjechać. Ale I tak miałem jechać do ASO po kilka gratów, więc niech mi od razu prześwietlą fokę.
Podpięcie pod komp I skasowanie błędów kosztuje 200zł.