Odp: Rozrusznik kręci ale motor nie zaskoczył
Mam to samo. Mam Esia od 3 miesięcy i 2 razy zdarzyło mi się, że kręcił rozrusznikiem, a nie zapalał.
Sytuacja 1. Na ciepłym silniku czterokrotnie w ciągu 5 minut zapalałem i gasiłem stojąc w miejscu. Za czwartym razem nie odpalił. Wiem, że tak nie należy traktować 2.0 tdci 143, ale cóż. Odstał 5 minut - nie zapalił. Odstał 10 minut - nie zapalił. Odstał 20 minut i zapalił. Po podpięciu pod kompa nie było żadnych błędów. Mechanik stwierdził słaby DPF i jeden wtryskiwacz jedynie.
Sytuacja 2. Silnik zimny. Odpaliłem, przestawiłem bliżej domu 50m. i zgasiłem. Kręcił ale nie chciał zapalić. Za trzecim razem po minucie od razu odpalił. Zadnych błędów na tescie zegarów.
Pierwszy przypadek sugeruje mi po przeczytaniu kawałka forum na czujnik położenia. Ale za drugim razem na zimnym to już chyba czujnik wypada z kręgu podejrzanych.
A może alarm odcina paliwo? Macie Panowie jakieś pomysły?
|