Temat: [Mondeo 2014- ] Modyfikacja fabrycznego audio
View Single Post
Stary 09-03-2017, 09:23   #51
jacek-k-wawa
ford::average
 
Zarejestrowany: 14-05-2015
Model: Mondeo MK V
Silnik: 2.0 EB 203KM
Rocznik: 2015
Postów: 146
Domyślnie Odp: Modyfikacja fabrycznego audio

Cytat:
Napisał foni Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Chętnie też bym poczytał o doświadczeniach kolegi @[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] , który poszedł inną drogą i z tego co kojarzę ma osobny wzmacniacz do wszystkich głośników i tym samym zapewne uniknął walki z "nieaudiofilską" charakterystyką układu DSP obecnego we fabrycznym systemie.
To jak zrobił to @[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] jest dla mnie nie do końca jasne. Obserwując podobny wątek na amerykańskim forum fusiona zbudowałem sobie w głowie następujacą architekturę systemu audio:

ACM (to gdzie jest czytnik CD....) ma w sobie wszystkie graty potrzebne do wytworzenia analogowego sygnału audio (przetworniki CA, korekcje etc) wraz z pewną ilością wzmacniaczy do głośników. Korekcja zaimplementowana w tym module dotyczy również w jakiejś części obróbki sygału za pomocą DSP. Dalczego tak sądzę - a no bo w parametrach ACMa do których się można dobrać za pomocą np UCDS'a jest możliwość przestawienia wariantu 'EQ'. Jednym z zdań tej funcji jest zdejmowanie basu przy zwiększaniu głośności żeby ochronić głośniki. Efekt takiego ustawenia słychać dość dokładnie w standardowej konfiguracji Mondka.
Wyjścia ACM-a to wyjścia głośnikowe 'wysokopoziomowe' do których są podpinane bezpośrednio głośniki (w słabszych wersjach wyposażenia audio) albo jest podpięty dodatkowy wzmacniacz z dodatkowym DSP umieszczony razem z subwooferem w bagażniku. Tak - to połączenie jest analogowe (tak też wynika ze schematu), z wyjść głośnikowych ACMa ze wszystkimi tego konsekwencjami.

W takim przypadku zamiana wzmacniacza który mamy w bagażniku na inny trochę nie ma dla mnie sensu - ciagle dalej ten wzmacniacz będzie sterowany zmodyfikowanym sygnałem audio i trudno będzie zaaplikować sensownie jakieś korekcje w tym dodatkowym wzmacniaczu bo sygnał wejściowy jest juz zmodyfikowany i dodatkowo poziom tej modyfikacji zależy od autualnej głośniści. Tak więc trochę nie widzę sensu w dokładaniu jakiś dodatkowych wzmacniaczy do istniejącego systemu premium audio. Ciekawe jest więc dla mnie w jaki sposób u kol @alszef ta modyfikacja została zrobiona i jakie przyniosła rezultaty.

Rozwiązaniem tego problemu jest taka modyfikacja ACM'a, żeby na jego wyjściach głośnikowych pojawił się 'unprocessed' sygnał audio i wykorzystanie tego sygnału do wysterowania jakiegoś innego procesora/wznacniacza audio, którego parametry można dobrać do swoich upodobań. O takiej przeróbce ACM'a jest wzmianka na forum fusiona ale ma ona status 'komercyjny' a nie 'public domain'.
jacek-k-wawa jest offline   Odpowiedź z Cytatem