Odp: Woda w bagażniku
Połowa prac za mną...listwy zdjęte, stare uszczelnienia usunięte i położone nowe. Reszta prac jutro. W moim fordeuszu (jak to mówią moje dzieci:-)) listwy były przyklejone na dwie warstwy taśmy dwustronnie klejącej i wcale łatwo zejść nie chciały. Jakaś mocna ta taśma...trochę było problemu z oderwaniem jej zwłaszcza w okolicach otworów na mocowania bagażnika, gdzie listwa trzyma się na dwóch wąskich boczkach (dobrze jest włożyć coś w otwór odwadniający w listwie i podważać, żeby jej nie złamać).
Przy usuwaniu starych mas uszczelniających okazało się, że niewinnie wyglądające spękania wewnątrz (pod spodem) są dość spore, pełne brudu (jakiegoś pyłu) i bardzo łatwo odpadają po lekkim dzióbnięciu śrubokrętem.
bananmin u Ciebie nadal sucho?
|