Robiąc konwersję stratną wycinamy przede wszystkim górę pasma - co osoby z lepszym słuchem (młodsze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) mogą słyszeć. Przenoszenie góry nie jest wiekszym problemem dla głośników. Gorzej z dołem. Wczoraj zrobiłem eksperyment (Sony Premium bez modyfikacji). Odsłuc***ąc muzykę z niskim i bardzo 'soczystym basem' próbowałem podbić dół na korektorze (normalnie mam nastawy na 0) - Niestety ale korektor nie podbija najniższego pasma, tylko dźwięki w granicach (100-200 Hz). Może sygnał z korektora nie idzie w ogóle na subwoofer? Z tym że głośnik w drzwiach też tak na słuch przenoszą najniższe częstotliwości. Podobnie z górą, wyraźne słyszę podbicie góry, więc to nie moga być prqawdziwe wysokie tony - te już raczej słyszę słabo. Więc podobnie korektor zbyt mocno podbija tony średnio-wysokie (8-12 kHz). Mam więc wrażenie że głośniki są ok, ale dla osób poszukujacych grania z wyraźnim wyróżnieniem dołu i góry, problem tkwi w korektorze. W jego nastawach - szkoda że nie mozna tego korygować programowo - a może da się?