https://youtu.be/F0flqVfu0Dk
U mnie dzisiaj po właczeniu wstecznego, jest jeden ciągły i po nim 4 krótkie. Czujniki raczej nie działają bo przechodziłem do tylu i nic nie piszczy. Wczoraj było wszystko ok. Myłem auto i potem woskowałem i po tym to się stało.
Czytałem tutaj o resecie. Ktos napisał "komp jest w bagazniku po lewej stronie w tym pseudoschowku za gąbeczką
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum." he, nie mam zadnego psedo schowka tylko taka półka na apteczkę ,zmieniarkę chyba i trójkąt. Może w kombi jest tak, ja mam hatchback.
P.S. Czytałem ze czujniki powinny pulsować, takie trttt,trtt. I faktycznie po przyłozeniu ucha słychać, ale tylko w trzech. Stojąc z tyłu pierwszy z lewej cisza. Popukałem w zderzak i dalej cisza. Czytałem tez ze jak jeden nie działa to cały system nie działa. Nic pozostaje mi szukac przyczyny. Tutaj na allegro jest fotka
http://allegro.pl/czujnik-pdc-cofani...687518576.html i widac ze kazdy czujnik ma wtyczkę, więc moze wypadła.
Problem rozwiązany. Okazało sie ze czujki wszystkie dobre. zamieniałem miejscami i potem zaczęły dwie szwankować,potem znów jedna ale druga, self test pikał dwa błędy więc zabrałem się od spodu do kostki. Jako ze nie dałem rady rozpiąć kostki, bo nie wiedziałem w którym miejscu się łączy a na siłę nic nie chciałem, to wpsikałem spray "kontakt" do styków w kostkę i w czujki. odpalam, wsteczny i jest OK. Ale musze to kiedyś na porządnie zrobic najlepiej na kanale. Nie pytajcie ile tam syfu i piasku jest pod tymi listwami,masakra. Z ta kostką też ford na łatwiznę poszedł, zwykła kostka styki odsłonięte bez zadnej puszki w miejscu gdzie podczas jazdy po błocie i wodzie leci na nią wszystko. Nic dziwnego ze tak to działa. Dzisiaj juz mi się niechce, ale dorobię do tej kostki małą hermetyczną puszkę lub chociaz owinę folia i zaizoluję.