Odp: Rozrusznik nie zazębia się z więńcem koła zamachowego
Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i odpowiedzi.
Nie mam problemu z akumulatorem. Pali na tak zwany "dotyk".
Przez te kilkanaście dni (dziennie po około 10 uruchomień silnika/dzień) zdarzyło się dwa razy, że rozrusznik się nie zazębił, wtedy, gdy chciałem to zrobić szybko bez czekania aż zgaśnie kontrolka świec żarowych. Nie upieram się, że to wina rozrusznika, ale jeżeli uruchamia się raz za razem, a nie zazębianie się rozrusznika występuje sporadycznie ..... to może stacyjka ? Nie ukrywam, że kulczyk w stacyjce na duże luzy. Tylko w jednej pozycji (trzeba docisnąć przy uruchamianiu) powoduje uruchomienie silnika, a w innych już nie koniecznie...
Ostatnio edytowane przez Jarek26 ; 14-03-2017 o 18:00
|