Mam na myśli jakąś koszmarną porażkę firmy produkującej te auta.
Ja niedawno przesiadłem się do Forda.Raptem 3 miesiące i drobnych awarii mam wiecej niż przez 25 lat jeżdżenia poprzednimi autami (Japonia).
Przeraża mnie branie na klatę takich kosztów w autach prawie nowych.
Stąd moje stwierdzenie "coś tu jest nie tak".
Skąd w takim razie czołowa pozycja C-maxa w rankingu niezawodności ,przynajmniej u Niemców i Anglików?
Wiem,że Forum ma swoje prawa i nie należy wszystkiego bardzo brać do głowy ,ale Forum + codzienne drobne awarie powoli spędzają mi sen z powiek,no bo krezusem nie jestem i portfela z torby kangura też nie posiadam.
Coś tu jest nie tak.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.