Odp: Co nas spotkało na trasie czyli nasze nagrania z CAR DVR
Ja nie wiem o co się tu rozchodzi.
Przecież MaXyM nie przejechał przez przejście mimo, że babka na nim była ani nie podjechał tak blisko pastucha żeby ten nie mógł cofnąć.
Jego komentarz jest jednak zasadny. Dla ogólnego pojęcia korzyści babka mogłaby poczekać 3 sekundy zanim wejdzie na przejście skoro nikt więcej nie jechał. Kolega zatrzymując się stracił więcej. O szkodliwości ekologicznej tylko wspomnę, że spalił więcej paliwa i ruszając wytworzył większy hałas.
A gość z paseratta? W Monachium dostałby za takie zachowanie salwę z klaksonów, nawet od pieszych. A tak? No prawie nic. A jego zachowanie było..no takie se.
__________________
Było Mondeo MK3, był Focus MK2, jest pekaes - pierwszy po wizycie u Heko  reszta się nie doczekała
|