"Szyrczenie"po przekręceniu kluczyka
Witam
Od tygodnia pojawił się dziwny odgłos. Rano lub po postoju po pracy wsadzam kluczyk do stacyjki, przekręcam i słyszę dziwne życzenie odbiegające z okolic skrzynki bezpiecznikowej. Czasami dłuźej czasami krócej ale jak daje rozruch to już nic nie słychać. Wychodzi na to że tylko na zimnym silniku. Kontrolki świecą normalnie, nic nie przygasa. Czy ma ktoś jakieś sugestie? Czy może to być wina słabego akumulatora pomimo że auto pali od strzała? Czy spalony jakiś przekaźnik pomimo źe wszystko działa?
|