Odp: Wypadek
No wlasnie mnie tez zastanawia czemu nie mowi sie o winie tego co skrecal w lewo.
Nie znam tego skrzyzowania. Ale widze ze skret w lewo jest regulowany osobnym swiatlem. To jak sie to stalo ze auto skrecilo w lewo krzyzujac zielone na wprost?
Edit: ok, widze ze z przeciwka jest tylko jedno swiatlo. wiec pewnie mial zielone. W takim razie co za debil zbudowal taka sygnalizacje na tak duzym skrzyzowaniu.
Inna sprawa ze jazda na wprost jest bez strzalek wiec faktycznie nie daje jadacemu gwarancji, ze cos nie wyjedzie. Tak ze wyrok sluszny. No ale i tak...
Nie to, ze bym bronil tego co jechal 138 w obszarze zabudowanym. Ale nadal twierdze ze to nie predkosc jest przyczyna wypadkow. Ta moze zwieksza skutki. Ale IMO najczesciej powodem wypadkow sa bledy kierowcow ktorzy nie umieja sie zachowac, jak chocby ten skrecajacy w lewo. Ten nawet nie zwolnil zeby sie popatrzec czy cos nie nadjezdza.
Ostatnio edytowane przez MaXyM ; 28-03-2017 o 11:47
|