Cytat:
|
tak między nami....
za chwilę zaczną auta sprzedawać bez silnika, bez drzwi, bez opon....
jak można nie dać ochrony antykorozyjnej ? to jak postawić drewniany płot i nie pomalować go żadnym drewochronem....
matrix
|
To klasyczne posunięcie współczesnego marketingu. Po prostu księgowi się zorientowali, że nie opłaca się produkować trwałych samochodów (z resztą nie tylko samochodów). Ustalają trwałość auta na np. 5 lat, a inżynierowie mają tak je skonstruować. Klient ma serwisować i słono płacić. Potem złomować i kupić nowe. To jest biznes, a nie dbałość o wyrób i klienta.
Analogicznie jest z zalecanymi olejami i całą masą innych tematów. Zadałeś sobie np. pytanie dlaczego kiedyś akumulator z pierwszego montażu wytrzymywał min 6, 7, a czasem 8 lat, a identyczny kupiony już w sklepie kończył żywot niedługo po upływie gwarancji?
Produkt ma dotrwać do końca odpowiedzialności producenta i ma go szlak trafić. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa.