Odp: Wady wieku dziecięcego.
Po naprawie w ASO i perypetiach z paleniem się samochodu, myślałem, że sprawa jest zamknięta. Jadę sobie autostradą, puszczam gaz i patrzę - spalanie 0,1L/100km, wciskam sprzęgło, spalanie 0,9L/100km. Aha, wypala się DPF.
Coś mnie tknęło i postanowiłem zjechać w najbliższym miejscu i postać chwilę, żeby sprawdzić czy wszystko jest ok. Niestety, sprawdziły się moje najgorsze przypuszczenia. Podczas postoju na włączonym silniku standardowo - biały dym zaczyna wypełniać kabinę i wydobywać się również spod maski.....
Mijają 3 min, dym przestaje się wydobywać, a auto działa i jedzie dalej jak gdyby nigdy nic...
Pytanie co mogę zrobić?
Najchętniej napisałbym do Forda, że chcę oddać samochód ze względu na niemożliwość naprawy i zagrożenie życia i zdrowia podczas jazdy.Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z Ford Polska w podobnych przypadkach?
|