Wymieniłem sprzęgło (tarcza-docisk-wysprzęglik-pompa sprzęgła + koło zamachowe zostało mi przetoczone). Części Valeo. Przez tydzień było super. Po tygodniu coś zaczęło warczeń, wibrować i hałasować, ale tylko po przekroczeniu 3,5 tyś obr/min. Naciśnięcie sprzęgła ucisza hałas momentalnie. A hałas jest taki jakby silnik bez oleju pracował, lub jechał traktor.
Poniżej 3,5 tyś jest wszystko super, tak jak powinno być. Przy okazji auto jeździ doskonale, przyśpiesza, silnik pracuje równo, nic nie cieknie, silnik suchy. Powyżej 3,5 tyś też autp pracuje dobrze, poza tym hałasem. Bez problemu wkręca się na obroty, doskonale przyśpiesza, reaguje na gaz, sprzęgło działa jak należy.
Oddałem auto do warsztatu Solid Garage (sprzęgło też oni robili). Zaniedbali inne auta, szukali przez całe bite 24h i nic. Rozebrali pół auta, złożyli na nowo, uszczelnili co mogli, odbywali jazdy próbne, wymontowywali jakieś części, zakładali inne i nic. Warsztat nie wie co to może być, ale słyszą bardzo wyraźnie i widzą że to hałas niepokojący i irytujący.
Co bardziej dziwne, nie pojawia się on stale, czasami jest cisza, czasami coś hałasuje. Musi to mieć jakiś związek ze wysprzęglaniem, skoro nawet lekkie naciśnięcie sprzęgła wycisza dźwięk, ale...?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jadę raz jeszcze do nich za 10 dni, Serwis myśli już o rozbieraniu mi skrzyni biegów i szukaniu przyczyny. Może ktoś się z czymś podobnym spotkał, lub ma jakiś pomysł gdzie szukać?