Odp: Wypadanie zapłonu na 2 i 3 cylindrze. Benzyna
Wybaczcie proszę, że "odświeżam" temat. Sprawa mocno mi doskwiera.
Chciałbym przedstawić moje dalsze przemyślenia i prosić kolegów o naprowadzenie mnie na rozwiązanie:
1. Skoro do cewki zapłonowej dochodzą tylko trzy przewody, jeden jest masą a dwa to odpowiednio zapłon cylindrów 1-4 i kolejny 2-3, i które wchodzą na komputer - to skąd komputer "wie", że nie dochodzi do zapłonów?
2. W cewce wysokiego napięcia są w zasadzie dwie cewki (zapłon dla uproszczenia daje także iskrę w fazie wydechu) - to tymi trzema przewodami dochodzi do nich napięcie (raz na jedną raz na drugą) dla zaindukowania iskry - zapewne napięcie stałe.
3. Gdyby tą także drogą miałyby być sprawdzane zapłony - to musiałyby być to zmodulowane, wygenerowane w cewce zapłonowej impulsy zmiennoprądowe. W to raczej wątpię.
4. Zatem komunikat - brak zapłonu powstaje w samym komputerze i nie podawaniu przez niego napięcia do cewki zapłonowej - u mnie na wyjściu C24.
5. Skoro tak, to wyklucza to przerwę w samym przewodzie do cewki, tym bardziej , że na zimnym silniku wypadanie zapłonów nie następuje.
6. Czy zatem, może to oznaczać usterkę komputera? Chyba nie, a skoro zjawisko następuje po wzroście temperatury, przy równoczesnym braku komunikatu o uszkodzeniu jakichkolwiek czujników (obrotu wału, temperatury) - oznaczać to może dla mnie tylko "posypanie" się oprogramowania.
7. Tak więc na koniec pytanie - czy takie częściowe uszkodzenie programu może być możliwe?
Cały ten wywód jest po to, abyście Koledzy podpowiedzieli mi, czy mam rację - na tyle, żeby nie dać sobie w ASO na start wmówić, że muszę wymienić kosztowny komputer, zamiast tylko wczytać nowy program.
Dziękuję tym, którzy masochistycznie przebrnęli przez tą epistołę i zechcą podzielić się ze mną swoją opinią w tym temacie.
|