Odp: "Szyrczenie"po przekręceniu kluczyka
Proszę o pomoc. Auto było dwa dni u elektryka i nic nie stwierdził. Mówił że nie ma nic niepokojącego.A tu w sobotę rano odpalam i słychać choćby stado szerszeni przez około minutę i później cisza. Cały weekend ocalało pięknie ale jedne co zauważyłem to to że zawsze po odpaleniu auta po kilku minutach było słychać tyknięcie i zmieniała się praca silnika.Nie wiem czy dobrze myślę ale chyba dzieje się tak jak przekaźnik wyłącza świece. No a teraz nie słychać tykniecia. Czy jest to możliwe że spalił się przekaźnik od świec? Ale czy wtedy odpalałoby auto bez problemu?
|