Po stronie kierowcy ten "zaczep" permanentnie nie trzymał rolety i wpadał do środka. Za którymś tam razem zauważyłem że jak się patrzy na ten element to on jest jakby wybrzuszony. Na szybko zrobiłem dziurki na wylot i przełożyłem drut od spinacza zaginając końcówki. Taka prowizorka na szybko.
Trzyma do tej pory i w sumie zapomniałem o temacie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.