Odp: Wypadek
Wyglada na to, ze to ty nie rozumiesz slowa "publiczne". To slowo nie oznacza ze kazdy moze sobie robic co chce. Jakby tak bylo, nie bylo by w ogole potrzeby wprowadzania "ograniczen" jakimi jest prawo jazdy. Niestety "prawo jazdy" jest juz dzis wlasciwie formalnoscia. Tak naprawde posiadanie prawa jazdy nie jest rownoznaczne z byciem gotowym do bezpiecznego i odpowiedzialnego prowadzenia pojazdow.
Ddostosowanie do rzeczywistosci: wszyscy jestesmy dostosowani. Sieroty twierdza ze sie jezdzi za szybko; kierowcy, ktorzy by mogli jezdzic szybciej twierdza, ze jezdzi sie za wolno. Czemu dla ciebie "wszyscy" oznacza preferowanie tylko tej pierwszej grupy?
Nie odpowiadaj, to jest pytanie retoryczne.
Ogolnie, czytajac twoja odpowiedz jest jasne, ze nie rozumiesz o czym pisze i jakie sa moje intencje. Ale mimo to dziekuje bo tylko potwierdzasz moja poczatkowa teze.
Ostatnio edytowane przez MaXyM ; 11-04-2017 o 13:50
|