Cytat:
|
ale to jest tak śmieszne, jak gościu jedzie ciągle 110-120 widzi że go złom dogania, prawy pas wolny, zamiast zjechać, przyspiesza, przyspiesza i odjeżdza...
chore ego, to poważna choroba. niejeden przy 180km\h odpuszcza, bo pewnie myśli że za nim świr, ale miałem takich, co do 220km\h polecieli - no ja tym dziadem więcej jak 200 nie dam rady jechać więc się oddalił. jego penis dostał +1cm : ]
|
Tak to działa. Mniej, więcej. Poważna choroba raczej nie. Ot, zwykłe kompleksy.
Metody zaradcze są dwie. Pierwsza - dystans i uśmiech. Druga - kupienie szybkiego auta. Najlepiej niepozornego. Osobiście bardzo lubię upokarzać takich "ścigaczy" pełnoletnim Volvo 850 kombi. Lekko dłubnięte dysponuje mocą ok. 300 KM, setkę robi w okolicach 6 sekund, a 260 km/h nie stanowi problemu. Do tego siwy dziadek, czyli ja, za kierownicą. Miny "krótkopenisowców" bezcenne
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.