Co do zwracania całej kwoty w razie nieszczęścia, jeżeli jesteś właścicielem samochodu (nie leasing lub bank), to zasada jest taka:
1. Szkoda całkowita - ubezpieczyciel wycenia wrak na kwotę X i wypłaca Ci kwotę ubezpieczenia (dlatego warto żeby była stała) minus wartość X. Tu jeszcze można "poprosić" ubezpieczyciela żeby sprzedał wrak za kwotę X skoro tak (wysoko) wycenił.
2. Szkoda do naprawy - oddajesz auto do ASO, piszesz upoważnienie na wypłatę odszkodowania dla warsztatu (tu przydaje się brak amortyzacji części i brak udziału własnego w szkodzie).
3. Szkoda do naprawy - ubezpieczyciel wycenia naprawę na kwotę Y, a Ty dajesz auto do naprawy znajomemu Panu Zenkowi z zastrzeżeniem, że ma się zmieścić w kwocie Y minus A (A=Twój zysk).
Bump:
Cytat:
|
Ta polisa na końcu ma taką informację :
"GETIN NOBLE BANK SA, PRZYOKOPOWA 33, 01-208 WARSZAWA"
Czy to miałeś na myśli mówiąc o prowizji ?
Michał
|
Nie, o prowizji nie ma śladu na polisie.
To raczej informacja o finansowaniu zakupu.
Kupujesz w kredycie czy leasingu?