Sprawa jest z wczoraj zatem weryfikacja dlaczego w trakcie. To, że przyczyna tkwiła w reflektorze akurat jest (moim zdaniem) pewna - widziałem gdzie się pali no i ślady uszkodzeń od środka reflektora (stopienia) coś niecoś sugerują.
Cytat:
|
Bo zlecieś wymianę żarówki a nie sprawdzenie instalacji, dlaczego żarówka się spaliła?
|
Nie zlecałem niczego poza żarówką - nie widziałem potrzeby. Zasadniczo przez 10 lat użytkowania to była druga żarówka jaka "padła" zatem potraktowałem to jako przypadek w granicach zużycia. Przy instalacji niczego nigdy nie robiłem - jest od "nowości".