Cytat:
|
yyy? zjechał ? nogi nawet do gazu nie przyłożył, jechal jak kapelusznik na tempomacie, ja sie do niego przykleiłem a on nic, dalej swoje ...
blokuje dalej...
2.0 TDI nie mogl wdepnac? szkoda bylo 0,1 L ?
|
Weź ze dwa głębokie wdechy i ochłoń.
Może Ty na dźwięk karetki/straży/etc. lubisz "wdepnąć" - inni zazwyczaj zdejmują nogę z gazu (a już tym bardziej przejeżdżając przez skrzyżowanie).
Pomijam już fakt, że wyjątkowo błysnąłeś przyklejając się do tej karetki "na kurskiego"...