2.0 TDCI Zgasł podczas jazdy, nie chce odpalić
Znajomy jechał do mnie i po drodze zgasło mu auto (nagle, tak jakby wtryski przestały podawać), podpiąłem kompa, błędów brak, rozrusznik kręci.
Parametry podczas rozruch:
* Ciśnienie na szynie CR dochodzi do 60000kPa- 600BAR wydaje się być w normie
* Temperatury w normie
* Synchronizacja silnika jest (jak rozumiem, czujnik położenia wału i rozrządu jest OK).
* zdjęty został dolot przed przepustnicą i była otwarta.
To co mnie zastanawia to:
* tylko 1g/s na przepływce podczas kręcenie silnikiem
* wartość EGRTP_V spada do około 1V(z 4.5V) - jak rozumiem, ten parametr mówi o przepustnicy i o ile dobrze pamiętam powinien spadać poniżej 4,5V tylko podczas gaszenia (bo tylko wtedy przepustnica się przymyka).
Niestety nie mam teraz dostępu do auta, żeby sprawdzić co faktycznie dzieje się z przepustnicą podczas odpalania i czy czasem błędne podciśnienie jej nie zamyka powodując problemy z uruchomieniem.
Kumpel próbował odpalić z plaka bez rezultatu i mówił, że silnik nie zasysa..
Mechanik powiedział kumplowi, że być może zerwał się klin z pompy CR... Jak rozumiem, w ten sposób mechanior, chce powiedzieć, że brak zasysania to przez przestawiony rozrząd (pozrywane kilka ząbków paska po zerwaniu klina w taki sposób, że przyblokowałby wałek rozrządu). Jeżeli by tak było to, może i można by było wytłumaczyć rosnące ciśnienie FRP ale wtedy synchronizacja silnika powinna wyrzucić błąd (zerwany rozrząd- zakładam, że są dwa czujniki na wale i na rozrządzie).
Macie jakieś pomysły, rady?
__________________
Regulamin %23
|