Cytat:
|
kierowaca ciezarowy jechal swoje i nie musi nianczyc klaba w szaranie
a mu sie wlasnie za to oberwalo... nieslusznie
|
Nie dowiemy sie jak bylo naprawde.
Ale nie wiemy w jakiej sytuacji sharan zaczal wyprzedzac. Moze w tym momencie ciezarowka jechala wolniej i zaczela przyspieszac? Zauwaz sie video sie zaczyna jak sharan jest juz wystaje z przodu a wiec jakos sie tam dostal. A moze kierowca sharanem sie faktycznie porwal na wyprzedzanie a nim wyprzedzil pojawilo sie wzniesienie i mu auto spuchlo...
Tyle, ze w takim przypadku
wyprzedzany powinien umozliwic zakonczenie wyprzedzania.
I nie ma to zadnego zwiazku z nianczeniem. Normalne, wymagane zachowanie aby zachowac plynnosc ruchu i bezpieczenstwo.
Mozna sugerowac, ze sharan powinien zwolnic i sie schowac za tirem. Ale co jesli za nim w lewym pasie sie naskladalo wiecej aut (a moglbym sie zalozyc ze tak bylo)? A co jesli w tym momencie i za samym tirem byl sznurek innych aut? I co? wg ciebie kierowca kazdego z nich nie ma obowiazku "nianczyc klaba"
Wystarczy odrobina wyobrazni.
A tak btw co znaczy "nianczyc klaba"? Rozumiem ze ma to byc cos obrazliwego. Jednak ten ci nic nie zrobil wiec skad w tobie tyle nienawisci?