Dzisiaj kolejny błąd, wypadanie zapłonu na cylindrze 2, na którym już była wymieniona cewka. Czyli trop cewek raczej jest ślepy.
Musiałem też dolać chyba z pół litra płynu chłodniczego, a poprzednio dolewke robiłem jakiś tydzień temu - także wygląda, że tu się pogorszyło.Byla też dolewka oleju, na bagnecie stan był 0.5 cm poniżej minimum.
Sprawdziłem wiązki do cewek, ja tam nic nie widzę, izolacje są całe.
Przy okazji dolewania oleju, zajrzałem pod korek i oto co zobaczyłem:
https://www.dropbox.com/s/n78xgy5jsv...G0142.jpg?dl=0
Czy to jest ten "majonez" świadczący o wydmuchanej uszczelce? Wcześniej tego nie było.