Odp: S-Max Fotele, jakie wnętrze Wam się bardziej podoba?
Zanim zaczniemy oceniać komfort podróżowania i twardość foteli w S-Max'ie, warto zwrócić uwagę na kwestię pozycji za kierownicą - tutaj siedzi się inaczej, pozycja "półleżąca", typowa dla "tradycyjnych" aut osobowych po prostu się nie sprawdza i męczy.
Przesiadając się z typowego kombi segmentu C/D, sam również miałem początkowo wrażenie, że fotele w S-Max'ie są za twarde, za sztywne.
Kluczem do sukcesu okazało się być zajęcie pozycji zdecydowanie bardziej wyprostowanej, zgodnej z potrzebami anatomicznymi człowieka.
Wówczas diametralnie zmienia się odbiór tego auta w kontekście komfortu i zmęczenia.
__________________
In good sound we trust.
|