Odp: Spanie w aucie - wypady za miasto.
Ja jak pisałem często w sezonie wedkarskim nocuje w aucie.
Dla mnie nie ma fajniejszego poranka niż o 5 rano, przy ognisku pić kawę i słuchać np żurawi.
Zresztą z racji że staram się jeździć w miejsca jak najdalej od ludzi to szukanie noclegu byłoby bezsensem.
Rozbijanie namiotu na kilka godzin w zasadzie to też taka lipa jak dla mnie.
__________________
Jestem głupi ale każdego dnia staram się czegoś nauczyć.
|