Wychodzi, że mam podobny problem.
Na weekendowym wyjeździe po ponad godzinnym staniu w korku za Częstochową zagotowało mi się autko, a objawem tego była unosząca się para jak by się pod komorą silnika paliło myślałem, że to z Tira, który stał obok mnie no alej jednak to było u mnie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. a właśnie tyle co Strażacy usunęli Tira co blokował 2 pasy wszystko zaczęło ruszać to ja stanąłem masakra.
Wychodzi na to, że mam problem z wiatrakiem.
mro czy dobrze rozumiem, że jeśli ten cienki kabelek nie łączy to będzie info po podpięciu się fejsem do auta?