Cytat:
|
coś z trojaczków (Galaxy/Sharan/Alhambra) i po problemie
płaska podłoga, powierzchnia do spania +/- 200x140cm
|
Tak słodko nie jest. 115 cm to wszystko. Ale i tak Ford przeważnie sensownie projektuje zawieszenie i nadkola mało wchodzą do wnętrza. W niektórych markach cieniutko to wygląda nawet w dużych autach. Przyznam, że właśnie ze względu na przestrzeń bagażową (także chodziło o spanie) zakupiłem kiedyś Focusa 1 kombi. Było nie najgorzej, ale zachciało mi się więcej miejsca (w szerokości jest tyle samo) i znowu padło na Forda ,ale większego. Osobiście jako posłanie polecam wszelkie gąbki. Dodatkowo jakiś koc i śpiwór też dobrze izolują i zmniejszają twardość podłoża. Dla osób z założenia akceptujących spanie w aucie to zupełnie wystarcza. Mój pogląd po latach doświadczeń jest taki, że wolę auto niż namiot. Poza okolicznościami, które wcześniej koledzy wymienili to przy aucie jest mniej zachodu, można się dogrzać i formalnie nie biwakujemy. A rozbicie namiotu za takowe jest uważane i w wielu miejscach zabronione.